Po co nam 7 Nowych Cudów Polski?

Jezioro Hańcza

W ramach targów Tour Salon, które odbyły się w dniach 23-25 października w Poznaniu, ogłoszono wyniki plebiscytu magazynu National Geographic Traveler. Kilkumiesięczne głosowanie czytelników magazynu miało wyłonić miejsca, które będą tłumnie odwiedzanymi punktami na turystycznej mapie Polski. Kto wygrał? I czy ma to jakiekolwiek znaczenie?

Wyróżnić miejsca i… siebie

Tytuł jednego z nowych 7 cudów Polski wydaje się być dosyć mocnym określeniem. Lista 7 cudów świata znana nam jest ze źródeł historycznych i poza kilkoma wyjątkami – niepodważalna. Wybory nowych 7 cudów świata w 2007 roku przez New Open World Corporation czy 7 nowych cudów natury w 2011 roku – pokazały jak wielka może być determinacja lokalnych władz, by to właśnie ich zabytek zapisał się w świadomości turystów na całym świecie.

Z dużą dozą pewności zakładam jednak, że większość ludzi nie potrafi wymienić starych i nowych cudów świata. Promowanie co roku 7 cudów Polski nie ma więc raczej na celu trwałego wyróżnienia nominowanych miejsc. Jest za to świetną reklamą organizatorów, zwłaszcza National Geographic Traveler, podkreślającą ich możliwości opiniotwórcze.

Modne produkty turystyczne 2014 roku 

Sprawdźmy jednak kto w tym roku zasłużył na miano cudu. W czwartej edycji plebiscytu redakcja magazynu wybrała 16 miejsc, po jednym z każdego województwa. Internauci wybrali swoimi głosami finałową siódemkę.

I miejsce: OFF Piotrkowska w Łodzi

Z pewnością wybór tego miejsca może zapewnić mu długotrwały sukces. Industrialny kompleks handlowy, połączony ze sztuką, oczywiście jak to w Łodzi – alternatywną. Chęć poczucia klimatu tego miejsca i utrwalenie tego w serwisach społecznościowych może przyciągnąć swoją ofertą artystyczną wielu turystów niezależnie od ich wieku. Mam nadzieję, że przyszłoroczna nominacja z województwa łódzkiego będzie mogła przenieść punkt ciężkości ruchu turystycznego z centrum Łodzi również do innych części regionu.

Off Piotrkowska

II miejsce: Suwalski Park Krajobrazowy w województwie podlaskim 

Jedyne miejsce na podium, które zawdzięcza swoją pozycję naturze. W jego skład wchodzą: rezerwat krajobrazowo-wodny „Jezioro Hańcza”, rezerwat geologiczno-krajobrazowy „Głazowisko Bachanowo nad Czarną Hańczą” oraz rezerwat geologiczny „Głazowisko Łopuchowskie”. Jest to propozycja dla aktywniejszych turystów, którzy przy zdjęciach z urlopu wolą umieszczać hashtag #natura.

Jezioro Hańcza

III miejsce: Zakrzówek w Krakowie

Zalew powstały w 1990 roku po zalaniu kamieniołomu wapienia. Ulubione miejsce wypoczynku wielu mieszkańców Krakowa odgrodzone zielenią od hałaśliwego centrum. O Zakrzówku będzie jeszcze głośno z powodu niewiadomej przyszłości okolicznych działek. Obecnie przed wyborami politycy twierdzą, że są one chronione przed zabudową i w planach jest zagospodarowanie terenów pod park miejski. Zobaczymy.

Zakrzówek

IV miejsce: Tężnie solankowe w Inowrocławiu

Uzdrowiska w Polsce stopniowo unowocześniają swój wizerunek. Solanki również dobrze zrównoważyły swoją ofertę pomiędzy seniorami i ludźmi młodymi, którzy mając szeroką ofertę SPA w Polsce, są skłonni wybrać Inowrocław i nie martwić się o ofertę spędzenia wolnego czasu. Niezwykła konstrukcja z tarasem widokowym zasłużyła na miejsce wśród tegorocznej siódemki cudów.

Tężnie Solankowe

V miejsce: Brama Poznania

Interaktywne Centrum Historyczne Ostrowa Tumskiego od samego początku podbiło serca turystów, którzy nie wahali się polecać je swoim znajomym. Dlatego od początku byłem spokojny o jego miejsce w finałowej siódemce. Szczegółowy opis zwiedzania tego obiektu publikowaliśmy na tej stronie.

Brama Poznania

VI miejsce: Klasztor Cystersów w Lubiążu

Warto to podkreślać: największe opactwo cysterskie na świecie. W dodatku z doskonale zachowanymi zabytkami śląskiego baroku. Lubiąż stara się również o coraz bardziej urozmaiconą ofertę imprez kulturalnych, dzięki którym marka tego miejsca może się umacniać i przyciągać na Dolny Śląsk większą liczbę turystów.

Klasztor Cystersów

VII miejsce: Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie

Mam słabość do takich miejsc, dlatego sam zaczynam planować odwiedzenie tego miejsca. Mając w pamięci muzea zza szklanej szyby z dzieciństwa z entuzjazmem daję sobie opowiadać historię miejsc za pomocą interaktywnych technologii. A Krzyżacy w Polsce to nie tylko Grunwald, ale jak podkreślają autorzy: „czarno-biała” legenda państwa, z którym tak długo graniczyliśmy, by w końcu ostatecznie je pokonać.

Muzeum Krzyżackie

Wyniki ogłoszone – czas zwiedzać?

Na stronach niektórych laureatów można już zobaczyć logo konkursu z numerem zajętego miejsca. Odwiedzający stronę ma wrażenie, że nie tylko on docenił polską atrakcję turystyczną. Mam nadzieję, że siódemka zwycięzców nie spocznie na laurach i swoją wygraną połączy z dodatkową kampanią wizerunkową. Pracując nad artykułem spotkałem się z wieloma niedociągnięciami na stronach internetowych laureatów. Sam tytuł nie wystarczy, do cudu brakuje jeszcze trochę pracy. Wydaje się, że to od samych „cudów” zależy czy takie miano przełoży się na realny wzrost zainteresowania i… pieniądze.