Turystyka filmowa – jak to działa?

Frozen_1

Czy film da się wykorzystać do zwiększenia ruchu turystycznego? W jaki sposób może stać się podstawą do stworzenia atrakcji turystycznych? Na te i inne pytania odpowiada nasz tekst o dobrych, i nieco gorszych, praktykach w turystyce filmowej.

Zimowa promocja

Wygraj rodzinne wakacje wśród norweskich krajobrazów, które zainspirowały twórców disneyowskiej produkcji „Kraina Lodu”. To jedna z odsłon kampanii promującej norweskie fiordy, góry, lasy, wodospady, wioski i miasteczka na stronie oficjalnego przewodnika po Norwegii Visitnorway.com.

Visitnorway, nad którym opiekę sprawuje państwowa firma Innovation Norway (utworzona w wyniku połączenia Norweskiej Rady Turystyki, Norweskiej Rady Handlowej, Norweskiego Funduszu Przemysłu i Rozwoju Regionalnego i Rządowego Biura Konsultacyjnego ds. Wynalazców) i Disney jako nagrodę w konkursie oferują darmowe dwudniowe wakacje dla czterech osób z przelotem i zakwaterowaniem w Oslo. Jest to jedynie wycinek współpracy Innovation Norway z The Walt Disney Company, której celem jest zachęcenie publiczności w kinach na całym świecie do odwiedzenia Norwegii.

Norwegia_kraina lodu

Jednocześnie Norwegian, norweskie linie lotnicze i sponsor Visitnorway, zachęcają do przeżycia własnej norweskiej przygody i zobaczenia naturalnego piękna stojącego za powstaniem „Krainy lodu”, promując zniżkowe ceny na loty ze Stanów Zjednoczonych do Norwegii.

Z kolei na oficjalnej stronie Trøndelag (centralnego regionu Norwegii) można przeczytać, że kilka scen z filmu „Kraina lodu” jest inspirowanych atrakcjami z tego regionu. W marcu 2012 roku zespół z medialnego giganta Walt Disney Company gościł w Norwegii. Celem wycieczki było znalezienie inspiracji do filmu „Kraina lodu”, lub „Frost”, jak nazywamy go w naszym kraju. W trakcie objazdu ekipa odwiedziła również Røros i Trondheim, skąd zostało wziętych parę pomysłów na sceny. Twórcy filmu wiernie odtworzyli np. tradycyjne norweskie ubrania zimowe czy sanie używane w zaprzęgu z reniferami. W filmie można też zobaczyć krajobraz otaczający Røros, wnętrze Nidaros Cathedral oraz elementy rezydencji królewskiej Stiftsgården.

Od kina do turystyki

Jak twierdzi Harald Hansen, rzecznik Visitnorway, od premiery filmu w listopadzie 2013 roku liczba amerykańskich turystów w Norwegii znacznie wzrosła, a w pierwszym kwartale 2014 roku odsetek rezerwacji hotelowych był o 37 proc. wyższy niż w tym samym kwartale w roku ubiegłym. Ponadto biura podróży odnotowały 40-procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku, a Oslo Airport Gardermoen doniosło o 57 proc. większej liczbie przylotów z Nowego Jorku. Liczby mówią same za siebie.

Jak zauważa Hansen, ruch turystyczny w największym stopniu wzmógł się w regionie fiordów, ale większą liczbę turystów dało się zauważyć również w Oslo i północnej Norwegii, gdzie można zobaczyć zorzę polarną – zjawisko pokazane w filmie.

Tymczasem biuro podróży Adventures by Disney zabiera fanów „Krainy lodu” na ośmiodniowe wycieczki po Norwegii – za jedyne 5 tys. dol. od osoby – które obejmują wizytę na Geirangerfjord, fiordzie, który był inspiracją dla królestwa Arendelle. Norweskie biuro podróży Wilderness Travel, które organizuje wycieczki po Norwegii, ale bez powiązań z filmem, również zauważyło zwiększone zainteresowanie turystów. A Disney Cruise Line już planują harmonogram podróży do Norwegii na rok.

Filmy dają zarobić

Taki koniunkturalny cud można zaobserwować w wielu miejscach, którym udało się stać planem filmowym wielkich produkcji. Przykłady filmów czerpiących inspiracje z miejsc i miejsc czerpiących zyski z filmów można mnożyć bez końca. My sami pisaliśmy już o „Igrzyskach śmierci” i Karolinie Północnej, „Hobbicie” i Nowej Zelandii czy „O północy w Paryżu” i… Paryżu. Jak ocenia VisitScotland, film „Merida waleczna” zarobił dla Szkocji ponad pół milliarda złotych.

Władzom Warszawy udało się zaprosić twórców bollywoodzkiego filmu „Kick”, o czym pisaliśmy jakiś czas temu. Jednak wydaje mi się, że promocja naszej stolicy w tym filmie nie przybrała właściwej formy, aby ściągnąć do nas turystów, ponieważ Warszawa została w nim pokazana dość enigmatycznie, a grający w nim ważną rolę czerwony autobus sugeruje, że jest to Londyn (który pierwotnie miał być miejscem kręcenia filmu).

Mamy w umowie, że Warszawa zagra Warszawę, ale nie jest tam powiedziane, czy będzie jej poświęcone 10 czy 40 procent czasu filmu. To już zależy od decyzji reżysera – mówi Krzysztof  Sołek z Film Polska.

Datę premiery filmu w Wielkiej Brytanii i Indiach zapowiedziano na 25 lipca. Zobaczymy, czy polskie firmy zaproponują coś w związku z tym zagranicznym wielbicielom Bollywoodu.

Turyści chętnie odwiedzają „miejsca zamieszkania” nie tylko bohaterów superprodukcji, ale również swoich ulubionych postaci z seriali czy książek. Miastem, które nieprzerwanie od dwudziestu paru lat czerpie z ogromnej popularności komisarza Kurta Wallandera – bohatera serii kryminałów i serialu nakręconego na jej podstawie, jest szwedzkie Ystad.

wallander

U nas dobrą praktyką wykorzystania serialu do promocji miasta, jest Sandomierz z „Ojcem Mateuszem”. Na oficjalnej stronie Sandomierza można obejrzeć zdjęcia z planu filmowego, biura turystyczne organizują wycieczki „śladami ojca Mateusza”, wydawnictwa wydają przewodniki i kalendarze ojca Mateusza, filmowcy zatrudniają sandomierzan jako statystów, a liczba turystów wzrosła trzykrotnie.

ojciec mateusz

Polska turystyka filmowa?

W październiku 2013 roku w Krakowie odbyła się konferencja „Turystyka filmowa – 150% filmu w regionie”, na której spotkali się przedstawiciele środowiska filmowego i branży turystycznej. Na zaproszenie Krakow Film Commission do stolicy Małopolski przyjechali specjaliści w zakresie budowania wizerunku miejsc oraz filmowcy, wśród których znaleźli się laureaci Oscara – Ewa Braun i Allan Starski. Tematem konferencji był wpływ filmu na turystykę i tworzenie produktów turystycznych na podstawie filmu. Jednym z gości był Ian Brody – autor przewodnika po planach filmowych Władcy Pierścieni. Wśród wypowiedzi przewijało się stwierdzenie, że ludzie turystyki i filmu mają jeden cel: pokazanie miejsc, które kochają. Czy Polska ma szansę na wykorzystanie tego potencjału? Zachęcamy do zapoznania się z filmowym streszczeniem konferencji.

Autorka tekstu: Katarzyna Sobiepanek-Szczęsna