Co to jest couchsurfing?

Spotkanie couchsurferów

Chcemy, aby świat był lepszy dzięki podróżom, a podróże bogatsze dzięki relacjom międzyludzkim – takie motto można przeczytać na głównej stronie portalu Couchsurfing.org, który już od 10 lat umożliwia miłośnikom podróżowania na całym świecie nawiązywanie kontaktów i bezpłatny nocleg. Czym jest couchsurfing? Kto z niego korzysta? Ilu jest couchsurferów? 

Czym jest couchsurfing?

Couchsurfing to dosłownie „surfowanie po kanapach”, czyli darmowe korzystanie z miejsca noclegowego. Jest ono możliwe dzięki portalowi społecznościowemu Couchsurfing.org, który zrzesza couchsurferów z całego świata, umożliwiając im „wymianę gościnności”.

Zakładając profil na Couchsurfing.org, użytkownicy mogą korzystać z miejsc noclegowych oferowanych przez innych użytkowników, zwanych popularnie hostami, albo udostępnić przestrzeń we własnym mieszkaniu wybranym przez siebie gościom. Albo i jedno, i drugie, czyli zgodnie z ideą couchsurfingu.

CS_profil

Geneza zjawiska

W 1999 roku Casey Fenton szukając taniego noclegu w Islandii, napisał do 1500 przypadkowych studentów University of Iceland z pytaniem, czy mógłby się u nich zatrzymać. W odpowiedzi otrzymał ponad 50 zaproszeń. Po powrocie do rodzimego Bostonu zaczął pracować nad projektem, który ostatecznie dał początek portalowi. Publiczna strona, którą założył wraz z Danem Hofferem, Sebastienem Le Tuanem i Leonardem Silveirą, zaczęła działać w styczniu 2004 roku.

Statystyki

  • Couchsurfing.org ma 6 mln zarejestrowanych użytkowników (2014).
  • Couchsurferzy zrzeszeni na portalu mieszkają w ponad 100 tys. miejscowości w ok. 250 państw.
  • Ok. 20% couchsurferów w rubryce „kraj” wpisało USA. Na kolejnych miejscach plasują się Niemcy, Francja, Kanada i Anglia.
  • Najwięcej couchsurferów mieszka w Paryżu.
  • Średni wiek użytkownika Couchsurfing.org – 28 lat.

CS_statystyka

Korzyści couchsurfingu:

  • darmowy nocleg;
  • możliwość poznania innych krajów, kultur od kuchni – pokazanej przez lokalsa;
  • możliwość zawarcia nowych znajomości albo, jak mówią założyciele strony: „poznanie przyjaciół, których jeszcze nie spotkaliśmy”;
  • kontakt z językiem obcym;
  • zyskanie elementu spontaniczności w podróżowaniu;
  • możliwość zobaczenia miejsca, którego być może nigdy byśmy nie odwiedzili;
  • możliwość znalezienia partnera do miłości lub po prostu seksu (polecamy artykuł).

Filozofia couchsurfingu

Co jest warunkiem udanej podróży? Wybór miejsca czy ludzie? Osoby, które uprawiają couchsurfing, nie miałyby problemu z odpowiedzeniem na to pytanie. Oczywiście ludzie, a konkretnie lokalni mieszkańcy – bo to dzięki nim można lepiej poznać miejsca i kultury.

Dzielenie się życiem, budowanie relacji, serdeczność i dociekliwość, podróż jako rzeczywiste społeczne doświadczenie – takie wartości przyświecają społeczności couchsurferów. Zatem zgodnie z tą filozofią korzystanie z portalu Couchsurfing.org nie powinno ograniczać się tylko do zdobywania darmowego noclegu, ale również dążyć do rzeczywistego kontaktu z drugim człowiekiem. W praktyce oznacza to zajmowanie się gośćmi ze strony hosta oraz otwartość ze strony gości.

Bezpieczeństwo

Couchsurferzy to społeczność, która narodziła się i zdobyła popularność wyłącznie dzięki internetowi. I praktycznie jedynym gwarantem bezpieczeństwa podróżowania w ten sposób są opinie i komentarze o użytkownikach, które możemy znaleźć na ich profilu lub w innych miejscach zrzeszających couchsurferów (w Polsce takim miejsce jest np. strona na Facebooku Couchsurfing Poland).

Dlatego do tego sposobu podróżowania należy podejść spontanicznie, ale z głową: dokładnie czytać profil – zarówno to, co pisze o sobie i swojej „kanapie” sam użytkownik, jak i komentarze innych – przyjrzeć się zdjęciom (które mogą wiele powiedzieć o użytkowniku) i ikonom stosowanym przez portal, komunikować się z hostem przez wewnętrzny system mailowy portalu, po przybyciu na miejsce spędzić jakiś czas z gospodarzem, aby go poznać i – mieć plan zapasowy (więcej szczegółów o tym, jak czytać profil znajdziesz tutaj).

Couchsurfer

Z terenu

Tomasz z Warszawy, couchsurfer podróżujący po Polsce, Norwegii i Turcji opowiedział nam o swoich doświadczeniach.

Couchsurfing jest dobrym rozwiązaniem, jeśli chcemy poznać duże miasto. W małych miejscowościach trudno jest znaleźć hosta, za to osoby przyjmujące w miastach mogą pokazać nam miejsca, do których sami byśmy nie trafili, te które naprawdę warto zobaczyć. A z drugiej strony powiedzą, gdzie nie powinniśmy iść albo gdzie jest niebezpiecznie. Wśród couchsurferów, u których gościłem, zdarzały się rodziny, ale zdecydowanie najczęściej były to osoby samotne, dość specyficzne, głodne kontaktów i znajomości. Często byli to np. studenci, którzy przyjechali do dużego miasta z mniejszych miejscowości.

Na pewno jest to sposób podróżowania dla osób elastycznych, które nie mają wysokich wymagań co do komfortu. Zanim wybierzemy couchsurfing, musimy zaakceptować fakt, że jest to sytuacja w dużej mierze losowa. Oczywiście komentarze w serwisie najczęściej odzwierciedlają rzeczywistość na miejscu, ale trzeba być też przygotowanym na niespodzianki. Np. osoba opisująca się jako wesołek, może okazać się pijakiem, użytkownik „towarzyski” – urządzać całonocne imprezy.

Ja gościłem u różnych ludzi kilkadziesiąt razy i nigdy nie miałem żadnych problemów. Ale muszę przyznać, że mało rzeczy mi przeszkadza.

Osobom, które zaczynają z couchsurfingiem, mogę poradzić, aby szukały użytkowników, którzy mają od 5 do 15 komentarzy – oczywiście takich, które z naszego punktu widzenia są pozytywne. Tacy couchsurferzy będą już wiedzieli, jak to wszystko działa i jak się nami zająć, a jednocześnie nie będą jeszcze znudzeni przyjmowaniem gości jak ludzie, których komentarze idą w setki i którzy przypominają couchsurferski supermarket – nie interesują się swoimi gośćmi, nie odróżniają jednych od drugich i nie zajmują się nimi.

W tym sposobie podróżowania chodzi przecież przede wszystkim o rzeczywisty kontakt z człowiekiem. Przy wyborze gospodarza warto też poszukać kogoś o podobnych zainteresowaniach, oczekiwaniach i podejściu do życia. Wszystko to można wyczytać na profilu.

Autorka tekstu: Katarzyna Sobiepanek-Szczęsna

Foto (od góry): Vipingoyal, wikimedia.org; Sigurdas, wikimedia.org; Kransky, wikimedia.org; Peretz Partensky, wikimedia.org