Wirtualny pensjonat: jak nie dać się nabrać?

wwwSerwis edom.pl zwrócił uwagę na ważny problem: wiele osób poszukujących na własną rękę atrakcyjnych ofert noclegu pada ofiarą oszustów – ostatnio zdarzyło się to m.in. pewnej parze młodych ludzi z Radomia, którzy chcieli świętować w Tatrach nadejście nowego roku. Jak sprawdzić, czy dane miejsce nie jest przypadkiem tzw. wirtualnym pensjonatem?

Trwają ferie zimowe i jak to dotąd bywało, wśród oferujących miejsca wypoczynkowe pojawią się także oszuści. Warto poświęcić chwilę na weryfikację oferty noclegu podczas planowania urlopu, aby potem nie stracić go bezpowrotnie. Przedstawiciele rynku turystycznego przypominają o zasadzie ograniczonego zaufania wobec nieznanych oferentów.

Najbardziej zaawansowane formy weryfikacji ofert noclegowych stosują wyspecjalizowane portale internetowe, takie jak edom.pl.

Każdy oferent i obiekt są weryfikowane na kilka sposobów, obiekty są niekiedy poddawane osobistej rewizji naszych pracowników – powiedział Kamil Krzyżanowski, dyrektor operacyjny portalu edom.pl. Podczas weryfikacji potwierdzana jest tożsamość oferenta i sprawdzana jest strona formalna, jak np. wpisy do rejestru działalności gospodarczej oraz kwestie regulacji wszelkich opłat związanych z działalnością turystyczną czy eksploatacją obiektu noclegowego. Poszukiwane są także strony internetowe obiektów.

Oprócz wymienionych punktów, nasi klienci na bieżąco dzielą się z nami opiniami o stanie obiektów, dlatego możemy zagwarantować brak przykrych niespodzianek w ofercie – powiedział Kamil Krzyżanowski.

Jeżeli rezerwuje się nocleg bezpośrednio, sprawdź należy czy wybrane miejsce:

– posiada pełne dane kontaktowe, stronę internetową,

– faktycznie istnieje pod podanym adresem (można skorzystać np. z serwisu Google Maps),

– jest oferowane w różnych serwisach i portalach,

– ma historię w sieci – czy było komentowane na forach internetowych, opisywane przez internautów,

– widnieje w oficjalnej bazie miasta, do którego się udajemy.

Można także poprosić o przedstawienie wpisu do rejestru przedsiębiorców lub innego dokumentu potwierdzającego autentyczność obiektu, a jeżeli są duże wątpliwości, nawet rachunku za zużyte media w danym obiekcie.

Jak wpłacać zaliczkę? Oto kilka rad:

– tylko i wyłącznie na konto bankowe, do którego podano także dane adresowe właściciela – nigdy poprzez inne formy przelewu (przekazy pocztowe itp.),

– zachowaj dowód wpłaty oraz całą korespondencję z oferentem,

– w niektórych przypadkach warto zażądać potwierdzenia rezerwacji wysłanego drogą pocztową na adres korespondencyjny – to też uwiarygodnia właściciela.

Korzystanie z serwisów rezerwacyjnych również nie zwalnia od zdrowego rozsądku. Sprawdzić należy m.in.:

– portal, z którego korzystasz, jest wiarygodny (przedstawia dane firmowe, certyfikaty, gwarancje ubezpieczeniowe, dysponuje infolinią, etc.),

– czy oferent jest zarejestrowany jest jako pośrednik lub organizator w odpowiednich urzędach,

– czy działa na wielu europejskich rynkach, co też jest potwierdzeniem, że warto zaufać danemu pośrednikowi,

– systemy rezerwacji online posiadają pracowników, którzy sami, wielokrotnie osobiście na miejscu weryfikują obiekty wakacyjne.