Przemysł turystyczny zapewnia 5,2 proc. miejsc pracy w Unii Europejskiej i odpowiada 5 proc. europejskiego PKB. Jest tym samym strategicznym sektorem naszej gospodarki, przed którym stoją nowe wyzwania i możliwości – wyzwania musimy mieć pod kontrolą, możliwości musimy wykorzystać – pisze Antonio Tajani. Prezentujemy artykuł komisarza UE ds. przemysłu i przedsiębiorczości.
Któż z nas choć raz nie był turystą, czy to we własnym kraju, czy to za granicą? Turystami stajemy się z różnych powodów: dla relaksu, przyjemności, poszukiwań kulturowych, przygody lub po prostu by zrobić sobie przerwę. Dla wielu jednak turystyka jest źródłem dochodów i zatrudnienia. Przemysł turystyczny zapewnia 5,2 proc. miejsc pracy w Unii Europejskiej i odpowiada 5 proc. europejskiego PKB. Jest tym samym strategicznym sektorem naszej gospodarki, przed którym stoją nowe wyzwania i możliwości – wyzwania musimy mieć pod kontrolą, możliwości musimy wykorzystać.
Przy rocznej liczbie 380 milionów turystów z całego świata oraz ponad 40-procentowym udziale w rynku światowej turystyki Europa zajmuje pierwsze miejsce jako cel turystyczny. Jednak w dwóch pierwszych miesiącach 2010 r. Europa odnotowała jedynie trzyprocentowy wzrost liczby turystów międzynarodowych, podczas gdy na świecie liczba ta wzrosła o 7 proc.. Świat ciągle się zmienia, a z nim oblicza turystyki. Jeśli podejmiemy właściwe działania, Europa może przyciągnąć turystów z rynków wschodzących. Na przykład, pomimo kryzysu ekonomicznego liczba chińskich turystów podróżujących za granicę wzrosła w zeszłym roku o 5,2 proc. do 42,2 milionów, podczas gdy w 2001 r. za granicę wyjechało tylko 7 milionów Chińczyków. Całkowita wartość ich wydatków podczas podróży wzrosła od 2008 r. o 16 proc., osiągając w 2009 r. wartość ok. 34 miliardów euro.
Aby w pełni skorzystać z tych pozytywnych trendów w światowej turystyce i jednocześnie wesprzeć rozwój przemysłu turystycznego UE zgodnie z nowymi kierunkami, Komisja Europejska przedstawiła dokument, w którym wzywa do wzmocnienia wizerunku Europy jako miejsca kierunków turystycznych o stałym standardzie i najwyższej jakości. Pomocą w realizacji tej inicjatywy ma być utworzenie i promocja „marki europejskiej” we współpracy z krajami UE, co wyróżni Europę spośród innych międzynarodowych celów turystycznych.
Musimy pamiętać, że skutki kryzysu finansowego oraz niedawnego zjawiska pyłu wulkanicznego wciąż ciążą na przemyśle turystycznym. W tym kontekście odświeżenia wymaga również tradycyjna wewnątrz unijna turystyka, by lepiej reagować na zmiany w zachowaniu konsumentów i przezwyciężać utarte wzorce w tym sektorze.
Dlatego też Komisja Europejska podkreśla konieczność rozwijania innowacji, aby przystosować zarówno przemysł, jak i przedsiębiorstwa do wymogów i kierunków rozwoju na rynku turystycznym. W tej kwestii Komisja wspiera ideę wspólnej, informatycznej platformy turystycznej między głównymi zainteresowanymi, tj. biurami podróży, hotelami itd.
Co to oznacza w praktyce? Na przykład pomimo tradycyjnie słonecznych i wakacyjno-letnich skojarzeń turystów, Hiszpanii udało się zbudować nowy wizerunek Costa del Sol jako miejsca na wypoczynek podczas zimowych miesięcy. To tylko jeden z wielu możliwych przykładów zasadności wydłużania sezonu turystycznego. Myślę też, że paneuropejski, dobrowolny mechanizm wymiany informacji pomógłby lepiej koordynować terminy wakacji szkolnych w państwach członkowskich. Możliwości przetestowaliśmy w programie CALYPSO. Jest to inicjatywa dotycząca programu wymiany skierowana do konkretnych konsumentów: młodzieży, osób starszych, rodzin o niskich dochodach i osób niepełnosprawnych. Ma ona zachęcać do podróżowania poza sezonem urlopowym i ułatwiać planowanie. Program Calypso pozwala na rozwój turystyki pozasezonowej, szczególnie w regionach, gdzie jest ona czysto sezonowa. Projekt ten stanowi dobry punkt wyjścia do dalszych działań.
Ponadto dla głębszej świadomości samego sektora turystycznego i lepszej koordynacji europejskich badań w dziedzinie turystyki, przydatna będzie poprawa stanu wiedzy społeczno-ekonomicznej na temat turystyki. Wirtualne Europejskie Obserwatorium Turystyki mogłoby w dalszej perspektywie lec u podstaw sieci koordynacji europejskich badań i analiz oraz stać się źródłem kompleksowej informacji europejskiej o nowych kierunkach rozwoju w turystyce.
Zamierzamy również pobudzać rozwój zrównoważonej, odpowiedzialnej i jakościowej turystyki, na przykład za pośrednictwem europejskiego znaku promującego kierunki turystyczne na podstawie wskaźników zrównoważonego zarządzania.
Nie powinniśmy wreszcie zapominać, że turystyka jest ściśle powiązana z innymi obszarami europejskich działań politycznych i rozwojowych. Z tego powodu Komisja usprawni procesy integrowania i koordynowania tych obszarów polityki, które bezpośrednio wpływają na turystkę, tj. transport, prawa pasażerów, ochrona konsumentów, poszanowanie środowiska naturalnego i inne.
Prognozy na sezon turystyczny 2010 w UE są znów obiecujące. Nie należy jednak popadać w samozadowolenie. Przemysł turystyczny Europy musi być zawsze na bieżąco – w zamian zyskamy nowe miejsca pracy i dobrobyt Europejczyków. Natomiast oferta turystyczna Europy musi być zróżnicowana i zrównoważona. Czeka nas ciężka praca, ale przyświeca nam ważny cel: utrzymać pozycję Europy jako najpopularniejszego kierunku turystycznego na świecie.
Podobne artykuły: