TravelAdvisor Blog: Ochrona lotnisk w ręce prywatnych firm?

W Sejmie oczekuje do rozpatrzenia ustawa, która zakłada możliwość organizacji bezpieczeństwa na lotniskach przez prywatne firmy ochroniarskie. Czy Polska stanie się łatwym celem ataków terrorystycznych?

3am, Dubai Airport
Creative Commons License photo credit: joiseyshowaa

Największe media w Polsce skupiają się na pracach Sejmu i ustawach tylko wtedy, kiedy mają one ogromną wagę i znaczenie. Mało kto przegląda tzw. sejmową zamrażarkę czyli szereg ustaw, które zwyczajnie utknęły na Wiejskiej.

Wśród nich od kilku miesięcy znajduje się ustawa, która zakładałaby możliwość przejęcia bezpieczeństwa na lotniskach przez prywatnych ochroniarzy. Tym samym wydatki z budżetu państwa na Straż Graniczną zostałyby ograniczone. Mówiąc prościej, Straż Graniczna niemalże zniknęłaby z portów lotniczych.

Koszty zostałyby zwyczajnie przerzucone na spółki zarządzające portami lotniczymi. Te, jak pokazują wstępne szacunki, musiałyby wydać kilkanaście milionów złotych rocznie na podpisanie umów z firmami ochroniarskimi.

Po pierwsze, najbardziej ucierpią mniejsze, regionalne porty. Po drugie, skąd spółki te miałyby wziąć dodatkowe środki? Wydaje się, że „wrzucą” je do tzw. opłat lotniskowych, które opłacane są przez linie lotnicze Co w rezultacie zrobią przewoźnicy lotniczy? Zwiększą ceny biletów. Finansowe koło się zamyka.

Co innego z powstającym problemem bezpieczeństwa. Tu koło się nie zamyka. Każdy z nas kiedyś robił zakupy w centrach handlowych i widział kto pracuje w roli ochroniarza. Jak nie starsi panowie z brzuszkiem dorabiający do renty czy emerytury, to młodzi i niedoświadczeni. Czy takich w przyszłości będziemy widzieć przy kontroli bezpieczeństwa na lotniskach?

ULC w oficjalnym komunikacie zapewnia, „że w każdym przypadku, osoby wykonujące kontrolę bezpieczeństwa w portach lotniczych (niezależnie od tego czy są pracownikami zarządzającego lotniskiem czy podnajętego podmiotu zewnętrznego) muszą spełniać wymogi formalne do prowadzenia tej działalności (muszą m.in. przejść specjalistyczne szkolenie operatorów kontroli bezpieczeństwa, zakończone pozytywnym przejściem egzaminu państwowego organizowanego przez ULC, potwierdzone uzyskaniem odpowiedniego Certyfikatu).”

Mam jednak spore wątpliwości czy nawet zdany egzamin będzie zapewniał wysoką jakość i wydajność pracy takiego ochroniarza. Osoby, które z prawdziwego zdarzenia można nazwać ochroniarzami, pracują za wyższe stawki w innych miejscach (najczęściej przy ochronie VIP). Rodzi się pytanie: jakie wymagania będą stawiane przyszłym pracownikom ochrony na lotnisku i jak będą oni opłacani? Jeśli ustawa wejdzie w życie, to czy będziemy czuli się tak samo bezpiecznie jak przedtem?

Autorem tekstu jest Kamil Newczyński, twórca serwisu Travel Advisor

09-07-2010 | Blogi | Słowa kluczowe: , , ,

{ 5 komentarze/y… przeczytaj je lub dodaj swój }

Wojtek 10.07.2010 o 06:53

Ale może nie będzie tak źle, jeśli byłyby bardzo wyśrubowane kryteria i powstały firmy, które się w tym specjalizują?

Odpowiedz

TravelAdvisor.pl 11.07.2010 o 17:20

@Wojtek
Wszystko zależy od tego jak będą opłacani tacy ochroniarze. Jeśli zarobki będą przyzwoite, będą chętni z odpowiednimi kwalifikacjami. Obawiam się, że sytuacja może być identyczna jak w przypadku szkolenia kierowców. Kurs i egzamin to jedyny czas, kiedy jeździsz jak prawo nakazuje. Dostajesz prawko i zaczyna się „wolna jazda”.

Odpowiedz

Wojtek 12.07.2010 o 08:08

No tak, ale chcesz powiedzieć, że „państwowi” ochroniarze są lepsi dlatego właśnie że są państwowi?

Odpowiedz

TravelAdvisor.pl 12.07.2010 o 14:29

@Wojtek
Nie rozpatrywałbym tej kwestii z punktu państwowości czy prywatności. W niektórych obszarach państwo sobie nie radzi (PKP) i zdecydowana większość cieszyłaby się, gdyby te spółki zostały przejęte przez prywatnych inwestorów. W przypadku służb, takich jak np. SG, akurat moje zaufanie jest o wiele większe niż do jakiegokolwiek prywatnego ochroniarza.

Zwróć ponadto uwagę, że jeśli ochroniarz na lotnisku poprosi Cię o wyjęcie zawartości twoich kieszeni, będziesz mógł ze spokojem odmówić. Dokonywanie rewizji może odbyć się tylko przez służby takie jak policja czy SG. Na ile to spowolni odprawę? Jest wiele wątpliwości.

Odpowiedz

baksik22 14.11.2010 o 20:32

Czemu nie prywatyzowana jest Straż Marszałkowska ? Mamy przecież mamy takie dobre firmy ochroniarskie i fachowców w nich. A dla sejmu jak oszczędność i dla zwykłego podatnika też.

Odpowiedz

Zostaw komentarz