W związku z nowelizacją ustawy o usługach turystycznych rozpoczęły się konsultacje dotyczące zmiany rozporządzenia ministra finansów w sprawie minimalnej wysokość sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej dla organizatorów turystyki oraz pośredników turystycznych.
![]() |
Zmieniony art. 5 ust 1 pkt 2 ustawy o usługach turystycznych w celu dostosowania ustawodawstwa polskiego do dyrektywy 90/314/EWG oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przewiduje zapewnienie pełnego zabezpieczenia pokrycia kosztów powrotu turystów do kraju oraz zwrotu nadpłaconych pieniędzy. W odróżnieniu od dotychczasowych rozwiązań, biura podróży powinny zapewnić na wypadek swojej niewypłacalności pokrycie szkód w pełnej wysokości.
Prezes Polskiej Izby Turystyki w stanowisku przedstawionym na stronie internetowej PIT, dowodzi, iż utrzymanie dotychczasowego systemu zabezpieczeń nie pozwoli na realizację powyższych założeń, ponieważ niezależnie od wysokości sumy gwarancyjnej nigdy nie będzie ona mogła zapewnić pokrycia wszystkich szkód każdego klienta. Polska Izba Turystyki wraz z Polską Izbą Ubezpieczeń dostrzegają konieczność utworzenia specjalnego funduszu gwarancyjnego.
Jego zadaniem byłoby zagwarantowanie wypłat dla turystów w pełnej wysokości nawet w sytuacji gdyby suma gwarancyjna nie pokryła wszystkich szkód. Fundusz utrzymywałby się w dopłaty do każdej sprzedanej wycieczki. Zdaniem pomysłodawców, dopłaty na poziomie kilku złotych mogłyby stanowić wystarczające źródło wpływów dla budżetu tej instytucji. Tego typu rozwiązanie rozłożyłoby ryzyko niewypłacalności organizatora pomiędzy jego samego, ubezpieczyciela oraz klientów.
Przedstawiciele Izby Turystyki RP przedstawili natomiast w tej dyskusji obawy o możliwość utrzymania się na rynku małych i średnich touroperatorów w przypadku znacznego podniesienia minimalnych sum gwarancyjnych. Zdaniem przedstawicieli branży, klienci w minionych latach ucierpieli w przypadku spektakularnych bankructw dużych firm, natomiast znaczne podwyższenie sumy gwarancyjnej uderzyłoby w mniejsze podmioty. Zwrócono też uwagę na konieczność nadzorowania sytuacji finansowej organizatorów turystyki, którzy potrafią nawet przez dłuższy czas funkcjonować przynosząc jedynie straty.
Dyskusja nad przyszłością zabezpieczeń finansowych biur podróży jest jeszcze otwarta i w najbliższych tygodniach możemy się spodziewać kolejnych opinii oraz ewentualnych rozstrzygnięć.
Autorem tekstu jest Krzysztof Wilk, twórca bloga Prawo i Turystyka








