Ziemia za symbolicznym napisem witającym gości w krainie Hollywoodu, będącym niemal ikoną Los Angeles, może zostać zabudowana. Zagrożenie płynie z rozważań inwestorów i deweloperów, którzy chcieliby na miejscu białych liter zbudować luksusowe rezydencje. Tymczasem pojawił się inny pomysł, który pozwoli jednocześnie zachować symboliczny charakter napisu oraz umożliwi nocleg na szczycie wzgórza królującego na Miastem Aniołów.
Wizualizacja hotelu mieszczącego się w literach napisu HOLLYWOOD
Władze miasta przeprowadzają publiczną zbiórkę pieniędzy, aby odkupić ziemię od prywatnego właściciela. Potrzebują ponad 12,5 milionów dolarów. Z ostatnich doniesień prasowych wynika, że brakuje im jeszcze 1,5 mln dolarów. Rozmowy właściciela gruntu oraz władz miasta przewidziane są na środę.
Tymczasem duński architekt Christian Bay-Jorgensen zaproponował nową wizję i funkcję napisu.
Przekształćmy sam znak w hotel! Każda gigantyczna litera mogłaby przyjmować gości, którzy chcą podziwiać widoki roztaczające się wokół wzgórza. Litery powinny być dwa razy wyższe (obecnie mają niecałe 14 metrów wysokości), a także musiałyby zostać wyposażone w takie udogodnienia jak np. taras widokowy. Głównym celem projektu jest zachowanie doskonale rozpoznawalnego znaku oraz pomoc miastu, które bardzo potrzebuje funduszy – powiedział architekt.
Źródło: Daily News Los Angeles








{ 2 komentarze/y… przeczytaj je lub dodaj swój }
Na wszystkim da się zarobić – idąc w tym kierunku zrobić hotel można w napisie na Westerplatte
Masz rację. Wszystko przerobią, a to nie jest fajne…
{ 1 trackback }