Pomysł na taki serwis narodził się w momencie, gdy chciałam zakupić pewne wydanie pokonferencyjne powstałe w wyniku realizacji spotkania naukowego, na którym nie byłam. W posiadaniu pozycji była jedynie Katedra organizująca konferencję i wszelkie próby nabycia książki zakończyły się niepowodzeniem – mówi nam o genezie powstania swojej firmy dr Joanna Kosmaczewska z Wydziału Turystyki i Rekreacji AWF Poznań, twórczyni portalu TurystyczneBadania.pl.
Serwis TurystyczneBadania.pl udostępnia nieodpłatnie i odpłatnie artykuły z zakresu turystyki. Jego właściciele do współpracy zapraszają Autorów i Wydawców. Ideą istnienia portalu jest stworzenie łatwo dostępnej bazy artykułów z zakresu turystyki i rozpowszechnianie dorobku naukowego osób zajmujących się tą dziedziną wiedzy.
Do odpłatnego pobierania plików został napisany specjalny program, który po opłaceniu usługi umożliwia jednokrotne pobranie artykułu z bazy.
W chwili obecnej jesteśmy w fazie rozmów z kilkoma akademickimi wydawnictwami, by wyraziły zgodę na udostępnianie artykułów zawartych w monografiach zbiorczych, których nakład został wyczerpany. Niestety rozmowy trwają już jakiś czas i wciąż trudno o jednoznaczne i wiążące decyzje – mówi dr Joanna Kosmaczewska.
Jak sama zauważa, problemem w rozwoju serwisu są wątpliwości samych Autorów, czy po opublikowaniu artykułu w formie tradycyjnej pozostają Oni w dalszym ciągu jego dysponentem.
Teoretycznie jeśli Autor nie podpisał z Wydawnictwem klauzuli o przeniesieniu praw (a w przypadku wydawnictw pokonferencyjnych raczej się tego nie robi) może On samodzielnie zarządzać swoim artykułem. W praktyce jednak namawiam Autorów, by spytać o zgodę Wydawcę. W tym momencie zazwyczaj cały proces odpłatnego udostępniania plików bardzo mocno rozciąga się w czasie – komentuje właścicielka serwisu.
Na stronach portalu dostępne są wzory umów dotyczące współpracy, które regulują działalność firmy.
Umowy zostały przygotowane przez prawnika i nie powinny budzić wątpliwości, ale sama inicjatywa jest nowa i budzi chyba jeszcze pewne obawy – zastanawia się dr Joanna Kosmaczewska.
Podstawowym obecnie źródłem zysku TurystyczneBadania.pl jest działająca w ramach serwisu księgarnia. Jeśli zaś chodzi o artykuły naukowe – to projekt raczkujący i trudno tu mówić o wielkich zyskach. Niemniej, jak mówi właścicielka serwisu, jest to pomysł korzystny dla obu stron – jej firmy i samych autorów.
Umowy współpracy zakładają wypłacenie honorarium dla Wydawcy lub Autora. Honorarium Wydawcy/Autora wynosić będzie 2,50 zł brutto za jednokrotne pobranie pliku, przy cenie pobrania wynoszącej dla klienta 6 zł. Koszty obsługi programu pozwalającego na pobieranie plików ponosi portal. Wynagrodzenie dla Wydawcy/Autora wynikające z odpłatnego udostępniania w/w materiałów rozliczane będzie kwartalnie na podstawie raportów sprzedaży przekazywanych Wydawcy/Autorowi przez portal – opisuje szczegóły.
Właściciele serwisu mają nadzieję, że sukces ich firmy będzie równocześnie sukcesem samych naukowców. Przekonują, że pozwoli to rozpowszechnić ich prace, udostępnić ich artykuły na nieco większą skalę niż tylko pokonferencyjne monografie, wydawane w kilkudziesięciu egzemplarzach, które najczęściej nie trafiają do szerokiej dystrybucji. Czas pokaże czy inicjatywa spotka się ze zrozumieniem i wsparciem środowiska akademickiego oraz samych klientów.








{ 1 komentarz… przeczytaj go lub dodaj swój }
Ciekaw jestem bardzo tego projektu. Czy jest szansa na sukces? Niestety akademików czasem trudno przekonać do nowych rozwiązań