Zimowy urlop to nie tylko szaleństwo na nartach. Portal i biuro podróży HolidayCheck.pl przygotował listę pomysłów na to, jak przeżyć urlop zimą nieco inaczej niż zazwyczaj.
Tropików nie trzeba szukać daleko poza Polską, znajdziemy je całkiem blisko, bo w… Niemczech. To świetna propozycja dla tych, którzy lubią ciepło, wodę, wellness i egzotyczne widoki. Nasi sąsiedzi około 60 km od Berlina (w Brandenburgii) stworzyli sobie prawdziwy raj: z dżunglą, wioską tropikalną, laguną, bagnem, piaszczystą plażą pełną palm kokosowych, a nawet Morzem Południowym. Cały rok panuje tu 26 stopni.
Tropical Islands w Kraunick to imponujący kompleks basenów: w kształcie laguny, z jaskiniami, bulgoczącymi siedziskami, wodospadami. Całość przykryta jest kopułą wielkości ośmiu stadionów do piłki nożnej. Na miejscu bogata oferta spa i wellness: sauny, łaźnie parowe, masaże, zmysłowe zabiegi Ajurwedy. Wstęp do parku rozrywki ok. 25 euro.
Szalona jazda na sankach pod księżycem, Szwajcaria
Zjazd na sankach nocą wśród zapierających dech w piersiach alpejskich widoków to wielka frajda zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Ośmiokilometrowa, specjalnie oświetlona nocą, jedna z najdłuższych w Szwajcarii tras saneczkowych leży w ośrodku narciarskim Melchsee Frutt. W dzień zajadamy się znakomitym, rozgrzewającym fondue serowym w tutejszych restauracjach, a już nasyceni wjeżdżamy górską kolejką wyżej, by z wysokości 800 metrów zjeżdżać w dół na sankach do doliny po pięknie oświetlonej trasie. Po tych szaleństwach możemy się jeszcze raczyć pysznym grzanym winem. Tego typu zjazdy organizowane są w wielu miejscach w Szwajcarii, m.in. także w okolicach Jeziora Genewskiego.
Biała noc w magicznej krainie lodu, czyli Śnieżna Wioska w Finlandii
W fińskiej Laponii znajduje się wyglądająca jak z bajki o Królowej Śniegu tzw. Snow Village, czyli Śnieżna Wioska. Jest to teren o powierzchni ponad 20 tys. metrów kwadratowych, gdzie co roku zwożone są tony śniegu, a z nich rzeźbione prawdziwe lodowe cuda. Można tu zwiedzić galerie z lodowymi dziełami sztuki, zjeść kolację z Ice Barze, poszaleć na dyskotece w Arctic Igloo Disco, pić drinki w kieliszkach z lodu i w końcu przenocować w Snow Hotelu. Temperatura w śnieżnym pokoju waha się między 2 a 5 stopniami Celsjusza poniżej zera. Na fanów dzikiej, surowej północy czekają takie atrakcje jak np. jazda zaprzęgiem z psami husky, wypad na farmę reniferów czy śnieżne safari.
Błogie lenistwo i totalna odnowa w polskich SPA
Niezawodnym sposobem na doładowanie baterii zimą jest wizyta w spa. Nie musimy wyjeżdżać za granicę, bo wspaniałe spa znajdziemy u nas w Polsce. Warto wyjechać do ośrodków położonych w nad morzem, w górach lub słynnych rodzimych kurortów sanatoryjnych, by wykorzystać też walory klimatyczne otoczenia. Bogata oferta wellness i fitness postawi nas na nogi i przywróci dobrą energię. Warto sprawić sobie przyjemność i wybrać się na leczniczy lub relaksujący masaż albo na upiększający zabieg kosmetyczny.








