Nie tylko golonka i piwo – sto lat Czerwonego Przewodnika Michelin po Niemczech

Nasz zachodni sąsiad nie kojarzy się większości Polaków z wyrafinowaną kuchnią. Czerwony Przewodnik Michelin po Niemczech 2010 obala jednak ten mit i udowadnia, że Niemcy cenią sobie smaki najwyższych lotów. W Europie zajmują drugie miejsce po Francji pod względem ilości gwiazdkowych restauracji. Niemiecka scena gastronomiczna potwierdza swą jakość od stu lat – Czerwony Przewodnik Michelin po Niemczech 2010 obchodzi setne urodziny, a spośród hoteli wyróżnionych w jego pierwszej edycji 73 przetrwało próbę czasu.

Mch-GM09. Ph3Prym wiodą Berlin i Hamburg – w każdej z tych metropolii istnieje 11 restauracji jednogwiazdkowych. Berlin zachowuje pozycję lidera dzięki jednej dwugwiazdkowej restauracji. Także Monachium potwierdza wysoki poziom kulinarny – smakosze mogą wybierać wśród dwóch dwugwiazdkowych i sześciu jednogwiazdkowych restauracji.

Niezwykłą popularnością – szczególnie w czasach kryzysu – cieszą się restauracje wyróżnione symbolem Bib Gourmand, wskazującym restauracje o znakomitym stosunku jakości potraw do ich ceny. Legendarni inspektorzy Michelin docenili w ten sposób aż 52 restauracje. W sumie rekomendują 362 restauracje – wszystkie są zaznaczone na mapce widniejącej na pierwszej stronie Czerwonego Przewodnika Michelin po Niemczech 2010.

Wyjątkowo smacznym kąskiem jest też Czerwony Przewodnik po Szwajcarii 2010. Rozpoczynający się sezon narciarski może zaprowadzić niejednego miłośnika zimowego szaleństwa do małego kraju położonego w Alpach. Szwajcarscy inspektorzy rekomendują 1 562 hotele i restauracje we wszystkich przedziałach cenowych i komfortu. Jedną gwiazdkę przyznali 69 lokalom, na dwie gwiazdki zasłużyło sobie 13 restauracji, a wyjątkową kuchnię, wartą specjalnej podróży można poznać w dwóch miejscach. Tym samym Szwajcaria pozostaje największym kulinarnym gwiazdozbiorem na głowę mieszkańca na świecie. Bezapelacyjnymi liderami są Zurych i Genewa, które mogą się poszczycić sześcioma względnie pięcioma jednogwiazdkowymi restauracjami.

Pomimo, że szczególnie segment luksusowy i biznesowy branży hotelarskiej przeżywa obecnie trudne czasy, to jak przekonuje Michelin, niemiecki rynek hotelarski wciąż przyciąga nowe sieci hotelowe, a branża gastronomiczna odzyskuje swój wigor.

04-12-2009 | Analizy rynku, badania, prawo, Gastronomia, Hotele | Słowa kluczowe: , , , , ,

Zostaw komentarz