Firma Eskadra MarketPlace zakończyła prace nad strategią zarządzania marką Legnicy. Ich wyniki zaprezentowano w mieście we wtorek 15 grudnia w trakcie ostatniego spotkania z cyklu otwartych konsultacji społecznych. Przedstawiciele agencji omówili podstawowe założenia dokumentu i po raz pierwszy oficjalnie ujawnili slogan pozycjonujący „Legnica. Z nią zawsze po drodze”, nowe logo miasta oraz najważniejsze spośród szeregu zadań, których wdrożenie zakłada strategia, czyli powołanie w Legnicy nowoczesnego muzeum zimnej wojny.
Z badań i analiz przeprowadzonych przez MarketPlace wyłania się obraz Legnicy jako miasta, które cechuje wyjątkowa umiejętność wykorzystywania nadarzających się okazji, wynikających przede wszystkim z położenia (obszar przygraniczny, bliskość szlaków handlowych, węzeł komunikacyjny, odkryte w pobliżu bogactwa naturalne). W opinii autorów strategii miasto posiada talent do przekuwania w szansę nawet sytuacji trudnych i kłopotliwych, czego dowodem jest np. rozkwit drobnego handlu w czasach stacjonowania w Legnicy wojsk radzieckich. To właśnie pragmatyczne i racjonalne podejście do rzeczywistości do dziś owocuje dostatkiem Legnicy i dobrobytem jej mieszkańców, a także pozwala określać ją jako najważniejszy, obok Wrocławia, ośrodek miejski całego regionu („drugie oko Dolnego Śląska”).
W marketingu klasyczna jest już koncepcja Phillipa Kotlera zwana 4P (product, price, place, promotion). My w Legnicy znaleźliśmy aż osiem nieco innych „P”: położenie, „poręczność” (ludzka skala), praktycyzm i pragmatyzm, potencjał oraz pomysłowość, które razem zapewniają mieszkańcom pracę, a miastu – postęp, czyli realizację szans rozwojowych. Legnickie 8P to podstawa powodzenia miasta, ale też esencja projektowanej przez nas marki – powiedział Adam Kałucki, dyrektor Eskadry MarketPlace ds. strategii.
Marce określonej jako praktyczna i pragmatyczna odpowiadają również załączone do strategii projekty graficzne. Nowe logo miasta to prosty i czytelny napis, ujęty w szczególny nawias dwóch elementów graficznych – niebieskiego fundamentu, będącego swoistym refleksem litery „L”, oraz żółtego kwadratu, który domyka całość.
Wychodzimy od barw miasta, by tchnąć w nie ducha nowej marki: bezpretensjonalnej i otwartej. Legnica to miasto przytomnie stojące na ziemi, a jednocześnie obdarzone krztyną zdrowego szaleństwa, co projekt logotypu ukazuje m.in. w przechylonym kwadracie, w którym wtajemniczeni zobaczą jeszcze jedno: dawny Kwadrat, dzielnicę, w której stacjonowali Rosjanie, część Tarninowa, prawdziwej perły architektury z przełomu XIX i XX w.– wyjaśnił Tomasz Budzyń, szef pracującego nad logiem zespołu grafików.
Wspomnianą krztynę szaleństwa niesioną przez „kwadratowe słoneczko” widać też w sztandarowym pomyśle Eskadry MarketPlace na promocję Legnicy, czyli utworzeniu w mieście nowoczesnego muzeum zimnej wojny.
„Mówimy o muzeum nowego typu – muzeum narracyjnym, w którym nie będziemy się koncentrować tylko na prezentacji materiału historycznego, ale na zaangażowaniu widza w przedstawianą opowieść za pomocą najnowszych technik multimedialnych i audiowizualnych – powiedział Marek Tobolewski.
Jesteśmy na początku drogi budowania markowej Legnicy. Wyzwania są wielkie, ale szczytny cel, który nam przyświeca, pozwala włączyć się do wspólnej pracy każdemu, komu leży na sercu los naszego miasta. Podejmiemy ten wysiłek dla siebie i dla przyszłych pokoleń, bo – jestem tego całkowicie pewien – z markową Legnicą wszystkim nam będzie po drodze – podsumował dyskusję i pracę nad strategią prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski.







