UOKiK bada opłaty dodatkowe linii lotniczych

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wziął udział w międzynarodowym projekcie, mającym na celu zbadanie jakie rodzaje opłat, należności i dopłat są stosowane przez poszczególne linie lotnicze, w jaki sposób są one obliczane, a także czy informacje te są zgodne z danymi podawanymi w szczególności przez porty lotnicze. Badanie objęło 24 linie lotnicze.

I get the window seat!
Creative Commons License photo credit: SC Fiasco

Cena biletu lotniczego obejmuje podstawową taryfę lotniczą i opłaty dodatkowe. Jak pokazało badanie, 59 proc. kosztów dodatkowych biletu stanowią opłaty nakładane przez linie lotnicze. Najczęściej pojawiające się opłaty to:

  • paliwowa – większość skontrolowanych wprowadza dodatkową opłatę paliwową, niezależną od podstawowej taryfy lotniczej. Dlaczego? Jedna z linii stwierdziła, że została wprowadzona jako oddzielny rodzaj opłaty z powodów marketingowych, aby uświadomić konsumentom dlaczego koszty podróży samolotem rosną. Inna uzasadniała, że łatwiej jest wówczas dostosować ceny biletów do zmieniających się kosztów – kiedy rosną ceny ropy wystarczy zmienić wysokość dodatkowych opłat paliwowych, zamiast cenę każdej klasy rezerwacji;
  • za dokonanie rezerwacji/usługę/wydanie biletu – linie lotnicze utrzymują, że opłata taka została wprowadzona przede wszystkim, aby pokryć część wydatków ponoszonych na konserwację systemu rezerwacji biletów online oraz związanych z bieżącym kosztem obsługi;
  • ubezpieczeniowa – wprowadzona z powodu wysokich kosztów ubezpieczenia, które wzrosły po wydarzeniach z 11 września 2001 roku;
  • za bezpieczeństwo – oprócz opłat za bezpieczeństwo nakładanych przez porty lotnicze niektóre linie lotnicze dodatkowo nakładają swoje własne.

W jaki sposób przewoźnicy je wyliczają? Większość ze skontrolowanych nie umiało tego określić, kilku nie potrafiło nawet podać dokładnej wysokości ustalanych przez siebie należności. Ponadto linie lotnicze bardzo rzadko udostępniają na swoich stronach internetowych, w trakcie rezerwacji biletu, szczegółowy wykaz poszczególnych elementów składających się na cenę, co jest niezgodne z obowiązującymi od listopada 2008 roku przepisami wspólnotowymi. Z przeprowadzonej kontroli wynika również, że brak jest przejrzystości w nakładanych opłatach: przewoźnicy stosują różne opłaty dodatkowe, a nawet różne nazwy dla takich samych opłat. Konsument nie ma więc możliwości porównania ofert.

Na pozostałe dodatkowe koszty biletu (41 proc.) składają się opłaty i podatki nakładane przez porty lotnicze oraz władze państwowe. Informacje o ich wysokości, dostarczone przez linie lotnicze, pokrywały się z uzyskanymi od portów lotniczych oraz pochodzącymi z listy opłat Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA). Nieprawidłowości dotyczyły pojedynczych przypadków, np. jedna z linii lotniczych ustalała wyższą opłatę dla osób niepełnosprawnych niż nakładana przez porty lotnicze. Ponadto istniały pewne rozbieżności pomiędzy informacjami zamieszczonymi na stronach internetowych przewoźników a informacjami bezpośrednio uzyskanymi od nich.

Projekt objął następujących przewoźników: Aer Arann, Air Berlin, Aireuropa, Air France, Air Lingus, Austrian Airlines, British Airways, Brussels Airlines, Czech Airlines, Estonian Air, Iberia, Icelandair, Iceland Express, KLM, Lufthansa, Malmö Aviation, Norwegian, Polskie Linie Lotnicze LOT, Ryanair, SAS, Skyways, Spanair, Travel Service/Smart Wings oraz Vueling.

Międzynarodowy projekt był współfinansowany przez Komisję Europejską. Badanie zostało przeprowadzone dwukrotnie: w listopadzie i grudniu 2008 roku oraz w czerwcu br. W Polsce prowadziły go Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urząd Lotnictwa Cywilnego sprawdzając PLL LOT oraz Austrian Airlines. W obu przypadkach nie stwierdzono nieprawidłowości.

06-11-2009 | Analizy rynku, badania, prawo, Organizacje i stowarzyszenia, Przewoźnicy | Słowa kluczowe: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zostaw komentarz