Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych z zadowoleniem przyjęło decyzję Francji o włączeniu się do systemu pojedynczego sprawdzania pasażerów (One-Stop Security System). Dzięki temu pasażerowie, którzy już raz byli prześwietlani na początku podróży na jednym z europejskich lotnisk, nie będą sprawdzani po raz kolejny podczas przesiadek.
Francja wprowadzi system pojedynczego sprawdzania pasażerów i ich podręcznego bagażu na wybranych lotniskach jeszcze w tym roku, począwszy od portu w Lyon i niektórych terminali paryskiego lotniska im. Charlesa de Gaulle’a. Wg IATA będzie to miało wpływ na sześć mln pasażerów i pozwoli zaoszczędzić 30 mln dolarów rocznie, bez obniżania standardów bezpieczeństwa i jakości.
To strata czasu, środków i starań aby ponownie sprawdzać pasażerów, skoro byli oni już sprawdzeni przez kompetentny zespół kilka godzin wcześniej. Podstawowy cel zmian jest jasny: szybsze, niekłopotliwe połączenia dla pasażerów i niższe koszty dla wszystkich. Zachęcam inne kraje, szczególnie Wielką Brytanię i Irlandię aby szybko się przyłączyły – tłumaczy Giovanni Bisignani, dyrektor generalny IATA.
Kolejnym krokiem będzie wprowadzenie tego systemu na całym świecie. Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) pracuje nad rozwojem tego projektu, aby móc go promować na całym globie.
Kluczem jest rozpoznanie standardów, rządy muszą wymieniać się informacjami i budować politykę bezpieczeństwa. Musimy wypracować wspólne podejście w tej kwestii. Nie czas na samozadowolenie – dodaje Bisignani.
Źródło: Travel Biz Monitor







